Języki

  • Switch to English
  • Przełącz na polski

Rozmiar tekstu

  • Powiększ
  • Pomniejsz
  • Zwykły

Current Size: 100%

Styl strony

Obecny styl: Standardowe

Jesteś tutaj

W podwójnej roli - autor tekstu i ilustrator

11 02.2019
W podwójnej roli - autor tekstu i ilustrator

"Mistrzowie słowa" to często ludzie wielu talentów. Bywa, że sięgają po narzędzia rysownika i sami ilustrują swoje teksty. W gablotach prezentujemy wybrane przykłady twórczości takich właśnie autorów - ilustratorów.

Co łączy Zbigniewa Herberta, Stanisława Wyspiańskiego, Bruno Schulza i Leonarda Cohena? Wszyscy oni pisali oraz ilustrowali własne teksty.

Ilustracja autorska jest tematem wystawy, którą możecie obejrzeć w gablotach przy wypożyczalni na parterze budynku CNK. Kilka słów poświęcono też linorytowi jako jednej z form ilustracji książkowej. Zaprezentowano narzędzia do tworzenia tą techniką.

Tematem zajmuje się Anna Gwadera w swym artykule „Ilustracja autorska we współczesnych literackich książkach dla dzieci i młodzieży” (Nowa Biblioteka. Usługi, Technologie Informacyjne i Media nr 2 (25), 35-48 2017).

„Ilustracje niemal zawsze były tworzone przez artystów plastyków i niejednokrotnie mogły stanowić odrębne dzieło o dużej wartości estetycznej. Osobą, której - według dzisiejszych badaczy - zawdzięczamy dbałość o estetykę książki i ilustracji, był William Blake. Jako pierwszy autor własnoręcznie ilustrował on swoje utwory i wydawał je. Niektórzy angielscy krytycy nazywają go artystą książki. Janina Wiercińska zaznacza, że pomimo istnienia i rozwoju sztuk plastycznych, dopiero w pokoleniu Blake’a - w pokoleniu romantyków - ilustracja zaistniała jako osobna dziedzina sztuki. Podkreśla również, że słowo „ilustracja” akcentuje bardzo ścisły związek między tekstem i obrazem, nazywa ją „utworem rysunkowym, malarskim, graficznym, a nawet fotograficznym” (Janina Wiercińska, „Sztuka i książka” Warszawa: PAN 1986, s. 36). Na uwagę zasługuje fakt, że według badaczki romantycy, którzy ilustrację wypromowali, spodziewali się, iż jej twórcy będą artystami patrzącymi na świat rzeczywisty i przedstawiony w sposób możliwie najbardziej zbliżony do koncepcji autora tekstu. Oczekiwali od ilustratorów „identycznej skali wyobraźni, nastrojenia na ten sam, co utwór, ton zasadniczy” (Janina Wiercińska, „Sztuka i książka” Warszawa: PAN 1986, s. 36). Wydaje się, że jedyną możliwością osiągnięcia stanu idealnego jest wykorzystywanie przez uzdolnionych plastycznie pisarzy swego daru do ilustrowania własnych utworów.”

Zachęcamy do obejrzenia zdjęć w Galerii.